Joomla Templates by Just Hosting Review

Męski weekend

Opublikowano: poniedziałek, 15, maj 2017

Wyjazd na męski weekend rozpoczął się w piątek 5 maja. Do Narewki dojechaliśmy po 22. Wieczór minął na przygotowaniach na następny dzień. W sobotę wstaliśmy o 7:00, tak by móc wspólnie zjeść śniadanie i pomodlić się. Następnie udaliśmy się do Białowieży, aby odwiedzić tamtejszy zbór baptystyczny. Pastor Mieczysław Piotrowski przyjął nas serdecznie i opowiedział nam o historii jego zboru, a także sytuacji obecnej. Stamtąd udaliśmy się wraz z pastorem do puszczy białowieskiej, którą zwiedzaliśmy przez parę godzin. Jak się okazało pastor od wielu lat pracuje jako przewodnik po puszczy, więc mogliśmy otrzymać wszelkie informacje związane z nią z pierwszej ręki. Po tym dłuższym spacerze wróciliśmy do Narewki, w okolicach godziny 15:00 i zabraliśmy się za rozpalanie grilla.Czas obiadu połączony był z interesującymi dyskusjami, na temat kościoła i jego rozwoju, które zaabsorbowały nas do tego stopnia, że dopiero po 19:00 przeszliśmy do następnego punktu programu. Wieczór zakończył się wspólnym oglądaniem filmu „Przełęcz ocalonych”.Niedzielę zaczęliśmy wspólnym śniadaniem połączonym z modlitwą, po którym pojechaliśmy na nabożeństwo do Białegostoku. Po nabożeństwie mogliśmy spędzić trochę czasu wśród braci i sióstr z tamtego zboru, przy cieście i kawie. Następnie pożegnaliśmy się i udaliśmy w drogę powrotną do Chełma.Podczas tej podróży rozmawialiśmy o wieczerzy i chrzcie, oraz o formie jaką powinny one przybierać. Warto nadmienić, że choć w piątek padał deszcz, to całą sobotę świeciło słońce i było bardzo ciepło. Pogoda dopisała i dzięki temu mogliśmy jeszcze bardziej cieszyć się spędzanym razem czasem.Podsumowując ten wyjazd warto powiedzieć o rozmowach. Było ich sporo i dotykały różnych tematów. Dzięki nim mogliśmy jeszcze lepiej się poznać i zbliżyć do siebie. Cały ten czas służył wzmacnianiu łączących nas relacji i miło go teraz wspominamy. Chciałbym na przyszłość zachęcić braci z naszego zboru do udziału w kolejnych takich wyjazdach, gdyż jedyną rzeczą, która nam doskwierała, to nasza mała liczebność – pojechało nas tylko sześciu. A ponieważ wyjazd podobał się wszystkim uczestnikom, planujemy zrobić kolejny w sierpniu.W planach jest spływ kajakowy i grill, więc może tym razem więcej mężczyzn zdecyduje się pojechać. A pojechać warto, bo wspólny czas i dyskusje są czymś naprawdę dobrym, co pomaga nam rosnąć i tworzyć jeszcze silniejszą Bożą rodzinę.

 

Odsłony: 256

Archiwum artykułów

Starsze "Aktualności" możesz przejrzeć w ARCHIWUM