Joomla Templates by Just Hosting Review

Świadectwa wiary  ...

Świadectwo Joanny

Opublikowano: sobota, 05, marzec 2016

Dzień dobry.
Nazywam się Joanna Dulba, mam 41 lat. Mam dwóch synów: Kacpra 17-sto latka i Ernesta, który ma 6,5 roku. Wychowuje ich od trzech lata sama.     Mieszkamy w Majdanie Płowanickim w gm. Kamień od 10 lat. Jestem sąsiadką Moniki Szewczuk od 8 lat. Wychowałam się w rodzinie katolickiej, mam troje rodzeństwa. Jak pamiętam od dzieciństwa, w mojej rodzinie zanikało praktykowanie, czyli chodzenie do kościoła. Ja osobiście nie lubiłam chodzić do kościoła, bo się nudziłam i nigdy nie wiedziałam o co w tym wszystkim chodzi.

Czytaj więcej...

Świadectwo Piotra

Opublikowano: środa, 17, luty 2016

Nazywam się Piotr Poterewicz mam 18 lat pochodzę z Chełma,  chodzę do zbory Chrześcijan Baptystów od urodzenia, uczęszczam do 3 klasy technikum, wychowywałem się w chrześcijańskiej rodzinie, mam 3 starsze siostry. Od małego chodziłem do kościoła lecz nie dla Boga tylko po to aby spotkać się z kolegami i się powygłupiać. W 2004 roku w Chełmie był wystawiany spektakl „Bramy nieba i płomienie piekła” wtedy jako mały chłopiec po powrocie do domu spytałem mamę co mam zrobić żeby nie pójść do piekła, wtedy w prostej modlitwie poprosiłem o to ,aby Bóg zamieszkał w moim sercu.

Czytaj więcej...

Świadectwo Amosa

Opublikowano: piątek, 29, styczeń 2016

Urodziłem się w rodzinie baptystycznej. Mój tata był i jest pastorem w zborze w Toruniu. Od małego byłem chętny, by poznawać Boga i Jego Prawa. Byłem najlepszy na szkółce niedzielnej, lubiłem czytać Biblię i słuchać historii w niej napisanych. W szkole również nie miałem problemów. Wszyscy nauczyciele mnie lubili i powtarzali, że mam ogromne możliwości i czeka mnie świetna przyszłość. Przez tak wielkie wsparcie i uwielbienie, jakie spotykałem na każdym kroku zacząłem stopniowo popadać w pychę. Chodziłem do kościoła i wziąłem chrzest, lecz w swoim życiu miałem coraz mniej czasu dla Boga.

Czytaj więcej...

Świadectwo Daniela

Opublikowano: wtorek, 12, styczeń 2016

Witam nazywam się Daniel Mojak i mam 15 lat, chodzę do szkoły nr 7 w Chełmie i jestem w 3 klasie gimnazjum. Urodziłem się w rodzinie biblijnie wierzącej, w Kościele Zielonoświątkowym w Warszawie. Kiedy byłem dzieckiem rodzice powiedzieli mi, że pod naszym mieszkaniem było studio nagrań i kiwałem głową w takt muzyki, i to mniej więcej sprawiło, że teraz gram na perkusji. Jako dziecko nie pamiętam co było w tym kościele, ponieważ byłem jeszcze mały. Bóg mnie prowadził przez życie. W wieku świadomym przyjąłem Go do swojego serca, a On je zmienił.

Czytaj więcej...

Świadectwo Jakuba

Opublikowano: wtorek, 12, styczeń 2016

Cześć! Nazywam się Jakub Kłysz, mam 16 lat, jestem uczniem pierwszej klasy pierwszego LO w Chełmie i postaram się streścić w  formie świadectwa swoje dotychczasowe życie, aby pokazać wam,  jak bardzo zmienił je Bóg. Urodziłem się w rodzinie, gdzie przesłanie ewangelii było znane. Odkąd pamiętam rodzice zabierali mnie do kościoła i kazali na święta Bożego Narodzenia uczyć się wierszyków na jasełka. „Nuda” – myślałem. Niechętnie chodziłem do kościoła, wolałem raczej zostać przed domem na dworze niż do niego iść.

Czytaj więcej...

Świadectwo Gabrieli

Opublikowano: wtorek, 12, styczeń 2016

Mam na imię Gabriela Grzegorczyk i pochodzę z rodziny wierzącej, wiec od dziecka wiedziałam, że Bóg istnieje i ma wpływ na moje życie. W wieku dwunastu lat oddałam swoje życie Bogu w prostej modlitwie - postanowiłam żyć dla Niego. Mimo mojej decyzji moje życie się nie zmieniło. Oczywiście wiedziałam już wtedy, że chcę żyć dla chwały Boga, czytać Biblię i postępować zgodnie z tym co jest w niej napisane, ale popadałam w pychę. Uważałam się za kogoś lepszego od innych, mądrzejszego, bardziej dojrzałego może właśnie przez to, że czytałam Pismo Święte.

Czytaj więcej...

Swiadectwo Tomka i Wiktorii

Opublikowano: niedziela, 25, styczeń 2015

Pobierz w formacie mp3

Odsłuchaj w google player - wymaga logowania google

Swiadectwo Mariusza

Opublikowano: niedziela, 14, grudzień 2014

Jedni twierdzą, że około 40, inni, że około 50, mężczyźni rozpatrują swoje życie, oceniając na ile to, czemu się poświęcili ma realną wartość. Wybiegają oni również myślami w przód próbując przewidzieć jakie działania mogłyby zmienić zazwyczaj negatywną ocenę dotychczasowego dorobku.

Czytaj więcej...

Świadectwo Agnieszki

Opublikowano: niedziela, 14, grudzień 2014

Nazywam się Agnieszka Strelczuk. Jestem mężatką i mam trzyletniego synka. Pracuję jako nauczyciel w szkole gimnazjalnej. Chciałabym opowiedzieć, jak poznałam Boga. Pamiętam, że jak byłam dzieckiem, to często myślałam o Bogu i się do Niego modliłam.

Czytaj więcej...